Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 744 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Artykuł

czwartek, 30 listopada 2006 8:14
Zapisano dnia 24 lis 2006

Polka, matka, katoliczka i skandalistka Manuela Gretkowska wzywa kobiety: załózmy partię, zdobądźmy Sejm i dajmy odpór męskiej hegemonii. Po najbiższych wyborach to my - mądre, światłe i przedsiębiorcze - zastąpimy zaściankowych, nierozgarniętych, nieudolnych polityków.

Kochać można tylko z nieprzymuszonej woli. Nikt nie ma więc prawa podejmować za dorosłych ludzi decyzji czy chcą kochać, czy mogą i pragną mieć dziecko. Moja pięcioletnia córeczka jest nieplanowaną wpadką. Nie usunęłam ciąży, nie tylko dlatego, że mogłam wychować dziecko i jestem katoliczką. Życie jest dla mnie czymś tak niesmowitym, że prawdopodobnie nie odważyłabym się na aborcję, jestem na to za słaba psychicznie. Ale każda kobieta ma prawo decydować o tym czy ją stać emocjonalnie, materialnie zachować nieplanowaną ciążę. Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, więc co może obchodzić niewierzącą Kowalską fanatyzm Wiśniewskiej według której Duch Święty pracuje w prokuraturze i szpera w wyskrobanych macicach?

Fałszywy heroizm, fałszywe ideały

Obowiązująca ustawa antyaborcyjna jest według Kościoła kompromisowa. LPR-owscy Ojcowie założyciele nowej Rzeczpospolitej postanowili ją zaostrzyć i zostać Ojcami wszystkich poczętych i jakkolwiek poczynających sobie Polaków. Nieważne czy ich Matka Polka to przeżyje, czy ma ochotę być matką. Wszechwładza nad kobietami dla Wszechpolaków. Podobnie jest w pierwotnych wspólnotach, gdzie kobiety i dzieci są odsuwane na bok, a decyzje podejmuje rada plemienna obradująca pośrodku wioski, u nas w samym środku Europy. Nie powinno to dziwić, tak samo jest od kilkunastu lat obojętnie czy rządzi lewica czy prawica. Gdy wojownicy w zbroi garnituru już się dorwą do władzy, kłócą się o podział postkomunistycznego i unijnego łupu: który więcej zagarnie, który ma do niego większe prawo moralne i większe zasługi. Dopełnieniem byłaby podziwiająca ich kobieta. Ideał o którym na trzeźwo opowiada poseł Piłka : "Zawsze zadowolona i uśmiechnięta chociaż się poswiecająca". Nie wiem z jakim rodzajem kobiet obcują w nawale zajęć posłowie, ale jest to raczej opis gumowej lali niż kobiety z krwi i kości. Nikt dzisiaj od kobiet na Zachodzie nie wymaga heroizmu. Życie rodzinne to nie gehenna, a już na pewno nie poświęcanie się męskiemu despocie wbrew temu co wyobraża sobie Liga Patriarchalnych Rodzin.

Ale problemem nie są rojenia prawicy i Giertycha wyglądającego jak piorunochron naszej nienawisci. Gorsze jest to, że Polacy potrzebują takiego rządu skoro go wybrali.

Bunt to za mało

Walcząc o niepodległość skladaliśmy daninę krwi, teraz płacimy rozumem za wywalczoną wolność. Dlatego budzac się rano nie wiem co usłyszę w radio, jaką obłąkańczą próbę zamachu na moje prawa. Nie mam złudzeń, następny rząd może będzie bardziej cywilizowany, ale nie okaże sie łaskawszy dla kobiet. Niby dlaczego miałby zająć się kimś kto trzyma butelki z mlekiem a nie z benzyną, przecież polityka to sztuka wywierania nacisku. My zamiast górniczych petard możemy rzucić pogardliwe spojrzenia. W następnych wyborach podsunie się nam Tomasza Lisa, żebyśmy miały wytchnienie patrząc na uroczego kandydata. Nikt sie z nami nie liczy, a będzie jeszcze gorzej jeśli same nic nie zmienimy.

Gwałconej Ani przyglądały się obojętnie lub bezradnie jej koleżanki. W Szwecji, w tej strasznie wyzwolonej obyczajowo Szwecji, dziewczynki rozszarpałyby chłopców znęcających sie nad jedną z nich. Różnica mentalności i kultury. Tam kobieta jest kimś, u nas przedmiotem do manipulowania między nogami, między przepisami. Niemal w tym samym czasie co śmierć Ani dyskutowano w sejmie o antyaborycjnych poprawkach. A my jak te dziewczynki z gdańskiego gimnazjum biernie się temu przyglądamy, gwałceniu naszych praw.

Nie musimy się buntować, bunt jest bronią niewolników. My, kilkanaście milionów dorosłych Polek żyjemy w europejskiej demokracji i jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami. Mamy wszelkie możliwości siegnąć po władzę i przestać się gapić na to co z nami wyrabiają. Tak jak w Szwecji, gdzie kobiety zagroziły zorganizowaniem swojej partii. Szantażując rząd stworzyły sobie ciagle udoskonalany przedsmak kobiecego raju. My spróbujmy wyjść z polskiego, kobiecego piekła. Nie wystarczy po to pójść na manifestacje przeciw prawu antyaborcyjnemu. Źeby załatwić wszystkie nasze sprawy musiałybyśmy chodzić codziennie pod sejm.

Skuteczniej będzie do niego wejść na stałe, nie kilkuosobową reprezentacją, ale silną partią. Bo Polska to my, gwałcone w naszych prawach, spychane na ostatnie miejsce i nieludzko traktowane. Byle manipulant w stylu perelowskiego , prowincjonalnego kacyka lekką ręką wydaje z państwowych pieniędzy miliony złotych fundując sobie przystanek kolejowy. Dzieje się to w tym samym kraju gdzie samotnym matkom bez żadnych dochodów rzuca sie jednorazowo jałmużnę czterdziestu złotych na kredki dla dziecka ( przypadek mojej siostry, służę kwitami). Porzucane przez mężczyzn jak psy w lesie jesteśmy przywiązane nie do drzew, ale do naszych dzieci i wyjemy z rozpaczy nie mając za co ich wyżywić. Albo z obawy o to gdzie mieszkać i z czego żyć tkwimy w upokarzających związkach z pijakiem, brutalem chroniąc dzieci przed nędzą. Wykorzystywanie tej naszej wrażliwości i sumienia państwowi sadyści na etatach nazywają z lubością "poświecaniem się rodzinie".

Kilkadziesiąt lat temu pierwszego lekarza stosującego znieczulenie przy porodzie ścigała policja za występowanie przeciw boskiemu prawu - cierpienia za grzech pierworodny. Gdy w latach siedemdziesiątych dyskutowano we Francji o aborcji, argumentem jej przeciwników byłó przekonanie, że "...idiotki masowo się wyskrobią przed sezonem narciarskim".

Nie obchodzi mnie co na temat porodów i aborcji mają do powiedzenia kolejne rządy w Polsce. Polska jest kobietą i musi mieć zagwarantowaną lepszą ochronę prawna kobiet, opiekę socjalną dla matek, komfortowe porody z darmowym znieczuleniem, refundowane środki antykoncepcyjne i oświatę seksualną w szkołach.

Samopomoc kobiet

Kiedyś marksiści wciskali nam, że wolność to nieuświadomiona konieczność. Teraz wmawia się nam, że prawdziwa wolność to konieczność nieuświadamiania naszych dzieci. Kobiety, dziewczyny, matki nie możecie tego znosić. Skarżyć się mogą kobiety w islamie, bo mężczyźni prawnie za nie decydują. My nie mamy jak one zasłoniętych szmatami oczu, my je mamy dobrowolnie zamknięte.

W dodatku władza dawno straciła prestiż. Widzimy jej mechanizmy; prostacy gangsterskimi metodami dopychają się o swoje. Kosciół, za komuny ostoja wolności, ma tyle własnych problemów, że nie jest w stanie zatroszczyć się nawet sam o siebie. Nikt inny oprócz nas nam nie pomoże. Nie wierzcie żadnym obietnicom polityków, wierzcie tylko sobie.

Mam w domu małą Polkę, jak wy chcę dla niej dobrego życia. Dając jej tak na imię marzyłam dla niej o wspaniałej Polsce. Dlatego nie mogę usiedzieć w domu zastanawiając się co dalej? Zdesperowana poszłam do pięciu sąsiadek w mojej wsi. Okazało sie, że myślą podobnie. One następnego dnia dogadały sie z innymi. Wypróbowana i skuteczna metoda wzorowana na zorganizowanej w piątki Armii Krajowej. W dwa dni jest już nas dwadzieścia pięć. To nie jest szaleństwo, ale metoda by w postępie (geometrycznym) zebrać się i wywalczyć swoje. Możemy w kilkadziesiąt tysięcy pójść pod sejm i zademonstrować naszą siłę, ale najważniejsze jest stworzyć do następnych wyborów partię i wejść z nią do sejmu. Nie być na lewo, ani na prawo, być sobą bez względu na sympatie polityczne. Jesteśmy najbardziej przedsiębiorcze w Europie, a zarazem najbardziej upokarzane. Możemy wszystko i nie mamy nic oprócz wewnętrznego sprzeciwu. Zróbmy chociaż tyle - zorganizujmy się. Zawalczmy o siebie bo Polska to nie oni, POLSKA JEST KOBIETĄ !!!

Wyślijcie wiadomośc na adres polskajestkobieta@gmail.com Ci którzy zamierzają pisać obelgi albo bzdury mają do tego każde inne forum i trybunę sejmową. Zarezerwowałam domenę www.polskajestkobieta.org - trzeba ją uruchomić. Proszę zglaszajcie się informatyczki, garficzki, gospodynie, bezrobotne, ekonomistki, , światli mężczyźni,prawniczki, kobiety znane i nieznane, proszę Was o to dla naszych małych Polek, dla nas, bo Polska jest kobietą!!!

http://www.polskajestkobieta.org/

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

POLSKA jest KOBIETĄ

czwartek, 30 listopada 2006 8:00

Chociaż mój blog dotyczy spraw feng shui i trochę biznesu, niemniej, jako kobieta czuję głęboką potrzebę włączenia się w ten ruch. Poniżej artykuł, jaki ukazał się http://www.polskajestkobieta.org/

 

22 XI 2006 GAZETA WYBORCZA

Wolne żarty. Polska jest piramidą, na której czubku tkwią ryczące, walczące, konkurujące osobniki płci męskiej, które kupują bojowe samoloty, grzebią po szafach i teczkach, walczą z układem, grożą "wrogom" i wbijają się ustawicznie w narodową dumę, która rośnie, im bardziej grzebią, grożą i walczą. Są tam też osobnicy, którzy udają, że świat zależy od nich, że o wszystkim decydują, o przeszłości i przyszłości, że są alfą i omegą polskości. Nie wierzysz? Włącz telewizor, otwórz gazety, pójdź do parlamentu, na zjazd partii (do gabinetów cię nie wpuszczą): same garnitury, same knowania, rywalizacje zacietrzewionych samców (lub chłopców, na jedno wychodzi).

W środku piramidy widać rynki pracy, na których mężczyźni zarabiają więcej, mogą więcej, których kariery zawodowe przebiegają znacznie szybciej niż kariery kobiet. Wokół nich posłuszne żony i kobiety pracujące, szczęśliwe, że ci z wyższych półek jeszcze nie wygnali ich do domu, do rodzenia, co zapowiadają, troszcząc się o zagrożoną dzietność kraju. No bo ktoobsługiwał będzie w przyszłości te Iły 16, jechał do Afganistanu i troszczył o polskość, gdy kobietom ułatwi się dostęp do antykoncepcji? Niech chorują, niech mrą, byle rodziły, bo od tego są.

U podstaw widać domy, gdzie kobieta jest od dzieci, sprzątania, słuchania, wychowania, karmienia, poświęcenia. Kilka milionów kobiet siedzi tylko w tych domach. Ich prawa są ograniczone, nie mają żadnych gwarancji na pomoc, gdy zostaną same. Krążą w zaklętym trójkącie dziecka, garów i telewizora (gdyby zamknąć w tym trójkącie premiera Kaczyńskiego czy posła Komorowskiego, założyliby dziesięć partii, związków zawodowych i bojówek, by się z niego wyrwać). Przemoc domowa? Nie ma czegoś takiego. Przemoc ekonomiczna? To wymysł feministek. Nie można słodkiej zależności od woli męża nazywać przemocą. Panowie przecież szanują panie (cmok, cmok), byleby te nie wtrącały się do polityki (bez ich nadzoru), byleby nie domagały się praw i nie wysuwały ekonomicznych roszczeń.

Czy któryś z kandydatów na prezydenta miasta Warszawy lub miast innych, gdzie ponad połowa mieszkańców to kobiety, zatroszczył się, choćby na poziomie obietnic, o ich potrzeby? Marcinkiewicz chwali się głównie tym, że ma kolegów w Europie, z którymi - jak można się domyślać - porozumiewa się językiem migowym, wszelako w swoim programie nie ma żadnych propozycji nawet dla niepełnosprawnych. Ci podobnie jak kobiety pozostaną w domu. Hanna Gronkiewicz-Waltz robiła wszystko, by nie padł na nią nawet cień podejrzenia, że cokolwiek wie o problemach kobiet w dużym mieście i że chce się z nimi zmierzyć. Znikające przedszkola i żłobki z pewnością jej nie martwią. Bo po co matce Polce żłobek? Infrastruktura usług, która pomogłaby kobietom w łączeniu obowiązków zawodowych z obowiązkami wychowawczymi i opiekuńczymi (bo to kobiety zajmują się chorymi i starymi ludźmi), nie jest żadną ofertą wyborczą. Kojarzy się z feminizmem, co bardzo nie podoba się panom w partii. Sukces polityczny może wszak odnieść tylko ten, na kogo żaden cień realnej troski o kobiety nie padnie. O te "troszczą się" posłowie Wierzejscy czy Giertychowie i widać, jak kiepsko na tym wychodzą (aż strach pomyśleć, jaką kolejną represję wymyślą, by odbić się od dna i znów zaistnieć w mediach).

Ktokolwiek wygra w Warszawie, i tak zostanie zbudowana obwodnica, zakończony remont ratusza, dobudowana linia metra, a Świątynia Opatrzności (a może dwie?) otworzy szybko swe podwoje.

Manuela Gretkowska w "Przekroju" z 16 listopada nawołuje do założenia partii kobiet (www.polskajestkobieta.org). Dlatego, Manuelo, głosuję na ciebie. Bo "Polska jest kobietą" i choć trochę, realnie, do kobiet należeć powinna.

http://www.polskajestkobieta.org/?p=6

Przyłączam się do Ciebie Manuelo!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Czy łatwo jest odpowiedzieć na pytanie: gdzie zlokalizować łazienkę w nowym domu?

środa, 29 listopada 2006 9:58
Od czasu do czasu pada pytanie, gdzie zlokalizować to, czy tamto w nowym domu. Czy odpowiedź jest prosta?.

Z punktu widzenia Tradycyjnego Feng Shui - NIE.
Problem polega na tym, ze aby znaleźć odpowiednie miejsce na cokolwiek w naszym domu, potrzebujemy wykresu urodzeniowego tego domu. Wykres urodzeniowy to nic innego jak schemat energetyczny domu, który powstaje w momencie jego zbudowania. Zatem, aby go wykreślić, potrzebujemy znać:
- rok budowy domu,
- odczyt kompasu
- stronę skierowania domu
Z rokiem budowy domu, najczęściej nie ma problemu. Trochę gorzej jest z odczytem kompasu, a często bardzo trudno jest ustalić stronę skierowania domu. Aby dobrze odczytać wskazania kompasu i prawidłowo zdeterminować stronę skierowania domu, potrzebujemy sporo wiedzy i doświadczenia.

Ostatnio padło właśnie takie pytanie na forum: gdzie zlokalizować łazienkę?. Nasi moderatorzy odpowiedzieli na to pytanie, ale jak potoczy się dyskusja?.
Zapraszam na forum Feng Shui. Link znajdziecie na tym blogu. Znajdziecie na tym blogu dwa fora, jedno polsko-angielskie (HeluoForum) i jedno polskie (forum Pracownia FengShui).


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Dzisiaj na forum feng shui

wtorek, 28 listopada 2006 8:16

Izabela buduje nowy dom i pyta, gdzie umieścić łazienkę. Temat łazienkowy nadal trwa i rozwija sie. Poza tym, jesli kogoś interesuje, jak ustawić łóżko, to zapraszam na nasze forum feng shui @)-->-->--

http://gracekrist.mojeforum.net/index.php


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Złota Myśl na 27.11.2006

poniedziałek, 27 listopada 2006 14:19
"Nikomu nie wolno drżeć przed nieznanym, gdyż każdy jest w stanie zdobyć to, czego pragnie i to, czego mu potrzeba. Lękamy się utracić to, co już posiadamy - nasze życie czy nasze plany. Jednak ta obawa znika, gdy tylko zaczynamy pojmować, że nasze losy, tak jak losy świata, spisane zostały tą samą ręką."
Paulo Coelho
Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Czym dla Ciebie jest feng shui?

poniedziałek, 27 listopada 2006 9:35

No, właśnie, czy dla Ciebie ono jest?. Czytając różne wypowiedzi na ten temat, trudno jest przełamać ugruntowne przez lata spojrzenie na feng shui. Chcemy dać Wam do ręki bardzo skuteczne narzędzie, ale najpierw, trzeba wskazać Wam drogę do prawdziwego feng shui, by właśnie Tobie żyło sie lepiej, by Twoja rodzina czyła się szczęśliwsza, by Twoja firma rozwijała się tak dobrze, jak firmy tych osób, które znasz. Czy zatem pozwolisz sobie na ignorancję naszej propozycji?

Specjalnie dla Ciebie i dla Twojej Rodziny tworzymy ten blog, forum, byś mógł, byś mogła odnieść maksimum korzyści. Moje wieloletnie doświadczenie i wiedzę kładę na jednej z szal, a co będzie na drugiej?. Na drugiej położysz to, co zechcesz: rozwój swej wiedzy, korzyści z konsultacji, swoje życie, szczęście Twoje i Twojej Rodziny.. co zechcesz.

Możesz ignorować tę wiedzę, możesz nawet nie odpowiadać na te słowa, możesz nie robić nic. Wtedy nic się nie zmieni, będzie tak, jak było. Ale możesz wziąć pod uwagę tysiąc letnie doświadczenie i zaopatrzyś swą łódź w dodatkowy silnik, czy zapas żywności na podróż.

http://gracekrist.mojeforum.net/


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Galeria

niedziela, 26 listopada 2006 11:27
Zapraszam do galerii, gdzie zamieściłam zdjęcia moich kochanych koteczków
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | zaloguj się, aby dodać komentarz

forum feng shui

niedziela, 26 listopada 2006 10:36
Trwa dyskusja nad ustawieniem łóżka w pokoju, oraz o łazience w centrum domu.
Poza tym zaproponowano dyskusję pomiędzy zwolennikami feng shui Black Hat, a starą szkołą (Tradycyjną).
Są także nowe artykuły:
- o mistrzu, który pierwszy użył nazwy feng shui
- dlaczego w feng shui nie interesuje nas północ rzeczywista, zaznaczana na mapach i planach, ale interesujemy sie północą magnetyczną

Wejście na forum w zakładce Forum na tym blogu

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Feng Shui Tradycyjne kontra Intuicyjne

sobota, 25 listopada 2006 13:41
Od dawna te dwa nurty ścierają się. Podejście Intuicyjne odsądza się od czci i wiary, a twórcę tego systemu oskarża się o oszustwo. Jeden z uczestników forum napisał nawet, że być może jest to genialny oszust.

System Black Hat, to młoda szkoła. Powstała zaledwie ok. roku 1970 w Stanach Zjednoczonych. Nazywana jest także Sektą Czarnych Czapek. Jej założycielem jest prof. Lin Yun. 99% książek na temat Feng Shui, które ukazały się w Polsce, to system Black Hat i pewnymi próbami włączenia elementów szkoły tradycyjnej.

Tradycyjne Feng Shui ma za sobą wiele Stuleci. Ma niezwykle bogatą historię. Ojcem nazwy Feng Shui jest mistrz Guo Pu, który jako pierwszy użył tej nazwy w roku 221 p.n.e. w Księdze Pochówków. Niemniej Feng Shui znane było już dawniej, jednak używano wówczas nazwy Kan Yu. Jeżeli zajrzycie na moją stronę www.pracownia-fengshui.pl  to w Dziale O FENG SHUI jest artykuł na temat historii Feng Shui oraz kilka słów na temat tej ciekawej osoby http://skocz.pl/ckdy Zapraszam do lektury.

Wracając jednak do tych dwóch systemów. Mój wspaniały chiński nauczyciel Feng Shui Howard Choy, powiedział kiedyś, że na przestrzeni lat ludzie wszystko rozwijają i tak naprawdę, to dopiero Czas da świadectwo. System Black Hat dotyka najbardziej podstawowych potrzeb człowieka, jakimi są małżeństwo (partnerstwo), Związki, dzieci, pieniądze, rodzina, sława, kariera itd. A przecież któż z nas nie chce być szczęśliwym i mieć te elementy w wymarzonym przez siebie stanie. Niemniej ten system jest dosyć płytki i często nieskuteczny z powodu nieznajomości głębszych warstw energetycznych przestrzeni, którą się zajmuje.

Znam oba te systemy. Znam słabości Black Hat, ale byłabym niesprawiedliwa, gdybym nie napisała, że system ten ma także i mocne strony. Jednym z nich, jest na pewno to, że jest dobrym studium psychologii przestrzeni i psychologii człowieka w ogóle. Na nowym forum Feng Shui zawiązała się, dość nieśmiało, dyskusja na ten temat. Zainteresowanych odsyłam do linku http://skocz.pl/ckea

Feng Shui Intuicyjne opiera wszystkie swoje kalkulacje na Bagua

W Feng Shui tradycyjnym podstawą wszystkich obliczeń jest odczyt kompasu, rok budowy domu oraz daty urodzenia mieszkańców. Na tej podstawie tworzymy wykres urodzeniowy domu, nie mający NIC wspólnego z powyższym rysunkiem. Wykres zawiera kombinacje Liczb (Gwiazd). Poniżej zamieszczam kalkulator wykresu urodzeniowego domu (The Flying Star Chart) używanej w szkole Fei Xing Pai http://skocz.pl/ckee 

Należy znać datę budowy domu oraz odczyt kompasu strony skierowania domu. Uwaga! w większości przypadków nie ma to nic wspólnego z drzwiami. Poniżej przykładowy wykres domu dla Roku 1986 i skierowania N 337,5-352,5

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Nowy artykuł

sobota, 25 listopada 2006 0:27

Czy wiedziałeś/wiedziałaś, że oznaczone na mapie kierunki geograficzne są nieprzydatne dla feng shui?

Przeczytaj na forum: http://gracekrist.mojeforum.net/polnoc-magnetyczna-a-polnoc-rzeczywista-vt17.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Dlaczego w feng shui interesujemy się północą magnetyczną, a nie rzeczywistą?

sobota, 25 listopada 2006 0:25

Jeżeli interesujecie się Feng Shui, zapewne zauważyliście, że konsultant feng shui coś tam mierzy za pomocą kompasu. Poniższy artykuł Mistrza Heluo wyjaśnia dlaczego w feng shui MUSIMY dokonywać odczytu kompasem, a nie możemy bazować na naniesionej na mapach północy rzeczywistej.

Mistrz FengShui Heluo (Roel Hill) w swoich artykułach pisze tak:
Nasze wykresy Lecącej Gwiazdy w klasycznym chińskim Feng Shui, zawsze formułowane były na podstawie ziemskiego pola magnetycznego jak również obserwacji orbity ziemskiej dookoła Słońca. Chociaż widoczna droga Słońca oraz obserwowane pory roku i ich zmienność nadal grają ważną rolę w stosowaniu zasad, sami zobaczycie dlaczego zasady same w sobie muszą pozostać nietknięte i nie zmienione mimo warunków geograficznych (półkula północna, czy południowa – przyp moja własna). Feng Shui mierzy Północ magnetyczną za pomocą igły magnetycznej, która układa się wzdłuż linii magnetycznych. Źródłem tego pola magnetycznego jest magnetyczny Biegun Południowy, wytwarzany przez Ziemię w pobliżu geograficznej północy. Nasza planeta jest kulą magnetyczną; jej pole magnetyczne ma swój początek w jądrze ziemskim. Jest tylko jedno jądro ziemskie obsługujące zarówno Północną jak i Południową Półkulę, co stanowi pierwszy argument przeciwko teorii "różnic" (pomiędzy półkulami). Obojętnie, czy znajduję się na Północnej Półkuli, czy też na Południowej, źródło siły magnetycznej pozostaje niezmienne, a igła mojego kompasu nadal wskazuje ten sam kierunek. Ziemia wytwarza więcej biegunów, ale najważniejsze znajdują się w pobliżu geograficznego bieguna południowego i północnego. Po pierwsze musimy rozróżnić geograficzną północ od magnetycznego północnego bieguna. Analogicznie musimy też rozróżnić geograficzne południe od magnetycznego południowego bieguna.

Magnetyczny biegun północny jest w pobliżu geograficznego bieguna południowego.
Magnetyczny biegun południowy jest w pobliżu geograficznego bieguna północnego.

Przeczytaj resztę na forum feng shui:

http://gracekrist.mojeforum.net/polnoc-magnetyczna-a-polnoc-rzeczywista-vt17.html


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Jak to jest z ustaiwniem łóżka

piątek, 24 listopada 2006 23:58
No własnie, poczytaj w nowych postach na forum feng shui. Link na blogu @)-->-->--
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

no właśnie - DLACZEGO?

piątek, 24 listopada 2006 23:41
1. Dlaczego slonce przyciemnia ludziom skóre, a rozjaśnia wlosy?
2. Dlaczego kobiety nie mogą umalowac oczu z zamknietymi ustami?
3. Dlaczego nie ma takich tytulów w gazetach "Wrózka wygrala w totka"?
4. Dlaczego, zeby skonczyc prace w Windows trzeba nacisnac na "Start"?
5. Dlaczego sok cytrynowy jest robiony z koncentratu, a plyn do mycia
naczyn z prawdziwej cytryny?
6. Dlaczego czlowiek, który inwestuje wasze pieniadze nazywa sie
niszczyciel (broker)?
7. Dlaczego nie ma pokarmu dla kotów o smaku myszy?
8. Dlaczego Noe nie zabil tych 2 komarów?
9. Po co jest sterylizowana igla przy wykonaniu kary smierci przez
zastrzyk?
10. Dlaczego samoloty nie sa robione z tego samego materialu, co czarne
skrzynki?
11. Skoro do teflonu sie nic nie przykleja, to jak przyklejono teflon do
patelni?
12. Dlaczego kamikadze nakładaja kaski?
13. Jaki jest synonim slowa "synonim"?
14. Skoro Superman jest taki madry, to dlaczego zaklada majtki na spodnie?
15. Dlaczego w lodówce jest swiatlo a w zamrazalniku nie?
16. Kaczor Donald zawsze chodzi bez dolnej czesci garderoby, dlaczego wiec
jezeli wychodzi spod prysznica to jest zakryty recznikiem?
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Czasem odmowa jest prawdziwym darem

piątek, 24 listopada 2006 23:33
Pewien bezrobotny starał się o stanowisko sprzątacza w dużej firmie. Dyrektor personalny przyjmuje go i każe zaliczyć test zamiatania podłogi, po czym stwierdza:

- Jesteś przyjęty, daj mi twój e-mail, wyślę Ci formularz do wypełnienia oraz datę i godzinę, na którą masz się stawić w pracy. Zrozpaczony człowiek odpowiada:
- Nie mam komputera, ani tym bardziej e-maila...
Wtedy personalny mówi mu, że jest mu przykro, ale ponieważ nie ma pan e-maila, więc wirtualnie nie istnieje, a ponieważ nie instnieje, nie może dostać tej pracy. Człowiek wychodzi przybity; w kieszeni ma tylko 10 $ i nie wie, co ma zrobić...

Przechodzi koło supermarketu.
Postanawia kupić dziesięciokilową skrzynkę pomidorów. Potem chodząc od drzwi do drzwi sprzedaje cały towar po kilogramie i w ciągu dwóch godzin podwaja swój kapitał. Powtarza te transakcje jeszcze trzy razy i wraca do domu z 60$ w kieszeni. Uświadamia sobie, że w ten sposób może z powodzeniem przeżyć. Wychodzi z domu coraz wcześniej, wraca coraz później i tak każdego dnia pomnaża swój kapitał. Wkrótce kupuje wóz, później ciężarówkę, a po jakimś czasie posiada całą kolumnę samochodów dostawczych. Po pięciu latach mężczyzna jest właścicielem jednej z największych sieci dystrybucyjnych w Stanach. Postanawia zabezpieczyć przyszłość swojej rodziny i wykupuje polisę ubezpieczeniową. Wzywa agenta ubezpieczeniowego, Wybiera polisę i wtedy agent prosi go o adres e-mail, aby mógł wysłać mu propozycje kontraktu.

Mężczyzna mu wtedy, że nie ma e-maila.
- Ciekawe - mówi agent - nie ma pan e-maila, a zbudował pan to imperium? Niech pan sobie wyobrazi, czego dokonałby, gdyby go pan miał!

Mężczyzna zamyślił się i odpowiada:
- Zamiatałbym w pewnej dużej firmie :-/
_________________


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

niezły sprzedawca

piątek, 24 listopada 2006 23:20
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

fajne :)))

piątek, 24 listopada 2006 23:10
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 zł na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tyg.) i mówi:
- Jasiu kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół!
Jasiek poszedł do sklepu, ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 zł. Kupił misia i pędzi do domu.
Matka na to:
- Jasiu coś Ty narobił? Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem.
Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta z Jasiem do szafy.
Jasiek w szafie do faceta:
- Kup pan misia!
- Spadaj chłopcze!
- Kup pan misia, bo będę krzyczał.
- Masz pięćdziesiąt złotych i się zamknij.
Jasiu dalej do gościa:
- Oddaj misia!
Nie oddam.
- Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtarza się parenaście razy, Jasiu zarobił kasy mnóstwo ka$y,
Wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki i całą furę szmalu jeszcze przytargał).
Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś, natychmiast do Księdza idź się wyspowiadać!
Jasiek poszedł do Kościoła, podchodzi do Konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia.
- Daj mi święty spokój, nie mam juz kasy!!!

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

forum feng shui 24.11.2006

piątek, 24 listopada 2006 8:23
Co nowego na forum:łazienka w centrum domu?. Ostatecznie uznano, ze nie jest to korzystne. Dlaczego? Wejdź na forum i poczytaj.  Mamy nowych moderatorów J 

http://gracekrist.mojeforum.net/


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

złota myśl na 23.11.2006

piątek, 24 listopada 2006 8:11
"Jeśli z premedytacją planujesz, by nie wykorzystać
  w pełni swojego potencjału - muszę Cię ostrzec -
  będziesz nieszczęśliwy do końca swoich dni."
                                    (Abraham Maslow)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

po co się martwić?

środa, 22 listopada 2006 10:38
Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory.
Jeśliś zdrów, to nie ma się o co martwić.
Jeśliś chory, są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz albo umrzesz.
Jeśli wyzdrowiejesz, to nie ma się o co martwić.
Jeśli umrzesz, to są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do
piekła, albo pójdziesz do nieba.
Jeśli trafisz do nieba, nie ma się o co martwić.
Jeśli trafisz do piekła, to będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że
nie będziesz miał czasu żeby się martwić.
Więc po cholerę się martwić???

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

przeczytajcie sami

środa, 22 listopada 2006 10:33

Dziś na forum feng shui:
- dyskusja, czy łazienka może być w centrum domu
- Feng Shui Black Hat
- artykuł o mistrzu Guo Pu
- zagadnienia z zakresu astronomii
Mamy już 6 uczestników forum, które ruszyło 20.11.2006.
http://gracekrist.mojeforum.net/


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  119 741  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O mnie

Mam różne profesje, ale kocham feng shui i turystykę.

Zapraszam na moje strony:
www.pracownia-fengshui.pl
http://clubfreedom-coopers.pl.tl

O moim bloogu

Jestem pasjonatką feng shui. Od wielu lat zajmuję się tym tematem, także zawodowo, ale blog jest jedynie skrótowym przedstawieniem prawdy o feng shui i ukazania prawdziwego oblicza tej, jakże użyteczn...

więcej...

Jestem pasjonatką feng shui. Od wielu lat zajmuję się tym tematem, także zawodowo, ale blog jest jedynie skrótowym przedstawieniem prawdy o feng shui i ukazania prawdziwego oblicza tej, jakże użytecznej sztuki.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 119741
Wpisy
  • liczba: 143
  • komentarze: 46
Galerie
  • liczba zdjęć: 21
  • komentarze: 6
Bloog istnieje od: 3943 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl